Ochrona przeciwpożarowa

Chyba łatwo wyobrazić sobie jakim zagrożeniem jest ogień na stacji polarnej. Uczestnicy 36 wyprawy mogli przekonać się na własne oczy, widząc pożar położonej 9 km dalej, po drugiej stronie zatoki stacji brazylijskiej Ferraz.

Od pożaru, który pochłonął całą stację i 2 osoby minęło kilka lat. Ale ryzyko pozostało. Dlatego jedną z pierwszych rzeczy, o których mówi się nowym mieszkańcom Arctowskiego jest jak zachować się po usłyszeniu syreny alarmowej.

Syrenę można uruchomić na kilka sposobów. W holu głównym Samolotu znajduje się czerwony przycisk, który ją uruchamia.

Można także wybrać odpowiedni numer alarmowy z telefonów, które są praktycznie w każdym budynku. Skutek jest ten sam. W lecie była śmieszna historia. Jedna z letniczek, która jeszcze się nie zaaklimatyzowała, nie mogła rano spać i pomyślała że… wyczyści klawiaturę telefonu na biurku 🙂 Zanim wybiegliśmy przed stację z gaśnicami sprawdziłem logi na centralce i okazało się, że z jej pokoju pochodziło ok. 20 połączeń na różne numery w ciągu 1 min. Nieśmiało przyznała się do tego 🙂

Na początku, kiedy przyjechaliśmy, nasz mechanik, Damian, który pracował wiele lat w straży pożarnej przeprowadził małe szkolenie. Najważniejsze to rozpoznać co się pali, odpowiednio szybko zareagować, a także być przygotowanym na opuszczenie budynku. Dlatego bez zastanowienia trzeba się ciepło ubrać i chwytając gaśnice po drodze wybiec w umówione miejsce. Po doświadczeniach z lata, po usłyszeniu sygnału sprawdzam najpierw logi na centralce. Dużo fałszywych alarmów było od zabrudzonej czujki alarmowej w stolarni, która znajduje się w hali agregatów 180 m od Samolotu.

Zanim zaczęliśmy remont kilku pomieszczeń Agregatorni znajdowała się tam taka bardzo prymitywna, zrobiona własnoręcznie przez kogoś z poprzednich wypraw centralka alarmowa. Po przebudowaniu i wyremontowaniu pomieszczeń przyszedł czas na założenie nowej, fabrycznej centralki i rozmieszczenie czujek. Są to prace zaplanowane na przyszły rok, ale dla naszego bezpieczeństwa założyłem 5 czujek w strategicznych miejscach. Zrobiłem też nowe urządzenie, które wybiera numer alarmowy. Po wybraniu numeru alarmowego, wybiera numer do mesy i generuje modulowany sygnał. Dzięki temu wiemy bez sprawdzania logów, czy ktoś wybrał ręcznie numer alarmowy, czy jest to automatycznie z centralki.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.