Mewa blada – stacyjny pochłaniacz resztek jedzenia

Od wczoraj mamy odwilż, oby to był już początek wiosny 🙂 Jednak bez względu na pogodę od kilku tygodni do Hornsundu wracają ptaki. A wśród nich króluje mewa blada.

To jeden z największych ptaków drapieżnych na tym obszarze. Na jej widok wszystko, co mniejsze ucieka co sił w nogach – mewa blada nie pogardzi alczykiem, pisklętami i jajami innych ptaków, jedzeniem z miski z Brzydala . Nie trudno się też domyślić, że i do nas często wprasza się na darmowy wikt.

Podobnie jak w roku ubiegłym, tak i teraz regularnie przed oknami Stacji stoi jeden lub kilku takich ptasich wartowników. Najwyraźniej ta mewa, która w lecie została poczęstowana jajkiem, pochwaliła się pozostałym i teraz jesteśmy w centrum ich zainteresowania:)

Jednak z reguły nic od nas nie dostają, bo Stacja jest na terenie parku narodowego, gdzie zwierząt dokarmiać nie wolno. Dlatego upodobały sobie okolice psich bud, gdzie zawsze znajdzie się coś, czego Brzydal nie dojadł 🙂

Jedno ze zdjęć pochodzi z lata, ubiegłego roku.

Pin It

5 komentarzy do “Mewa blada – stacyjny pochłaniacz resztek jedzenia

  1. zrobilem dokladnie takie samo zdjecie rok temu (to na tle beczek z paliwem, pewnie robione z okna mesy). moze to ta sama mewa? ma ten sam wredny blysk w oku.

  2. Rzekłbym śnieżnobiała 🙂 Świetne zdjęcia. Już wiem dlaczego Brzydal 😛 bo nie dojada 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.