Hala agregatów

Energia elektryczna na „Arctowskim” to początek i koniec, nic więc dziwnego, że hala agregatów jest darzona szczególną atencją. Zatem koniecznie musicie zobaczyć, co się w niej kryje!

Hala agregatów to duży, podłużny budynek, który możecie wypatrzyć po prawej stronie na zdjęciu przedstawiającym Stację. Kryje w sobie wiele różnych zakamarków i rzeczy różnych, ale jej sercem jest duże pomieszczenie, w którym pracują agregaty prądotwórcze. W starej części hali są dwa z nich o mocy ok. 60kW, które pracują na przemian (nazwaliśmy je „Sztywny Misza” i „Mokra Masza”, bo z tej drugiej czasami wycieka olej). Ich docelowym miejscem ma być nowe pomieszczenie agregatów, które powstało w ramach modernizacji budynku, a w którym już znajduje się kolejny, nowy agregat o mocy ok. 100kW, którego ochrzciliśmy mianem „Mocarza”. Nikt go nie lubi, bo jak raz włączyliśmy go w ramach testów, hałas był tak straszny, że kolejni dyżurni myśleli, że umrą (tu możecie poczytać jak wygląda taki dyżur). „Mocarz” miał kolegę o podobnej mocy, ale ten wrócił do Polski na przegląd. A żeby finał tego przeglądu był pozytywny, nadaliśmy maszynie imię „Feniks”.

W starym pomieszczeniu agregatów znajdują się też sznurki do suszenia bielizny (w końcu nic tak szybko nie schnie jak w cieple pracującego agregatu) i wieszaki na kombinezony Helly Hansen do pływania zodiakami (tu też mogą szybko wyschnąć, kiedy latem są aktywnie używane).

Hala agregatów to również miejsce pracy mechanika i energetyka, a latem całej grupy technicznej. Jest tu warsztat mechaniczny, stolarnia, pomieszczenie z frezarką i tokarką, magazyny z lakierami, częściami mechanicznymi i elektrycznymi. W niektórych z nich można znaleźć istne zabytki dawnej sztuki technicznej jak np. w warsztacie Piotrka, w którym jednak rzadko pracuje, bo większość potrzebnego sprzętu ma u siebie w pokoju.

Hala wyposażona jest w system przeciwpożarowy, a także posiada dwa wewnętrzne numery telefonów, żeby była łączność w razie czego z głównym budynkiem stacji. Dodatkowo w dyżurce znajduje się radiostacja z non stop włączonym kanałem 16, a osoba pełniąca dyżur ma podgląd na komputerze na obraz z 3 kamer rozmieszczonych wewnątrz i na zewnątrz budynku oraz program wyświetlający aktualne parametry pracującego agregatu.

Tuż przy wejściu znajduje się pomieszczenie hydroforni, skąd woda jest doprowadzana rurami z pobliskiego zbiornika, a listę pomieszczeń zamyka znana już Wam sala gimnastyczna wraz z łazienkami i magazynem środków czystości.

Hala agregatów jest aktualnie stale modernizowana, więc wraz z pojawieniem się w stacji kolejnej wyprawy z pewnością znowu wiele będzie się tutaj działo.

Pin It

2 komentarze do “Hala agregatów

  1. Wydechy potężnej długości, nie wpływa to na pracę agregatów, czy trzeba odwaniać instalację wydechową? Czy poza suszeniem prania 😉 macie jakiś odzysk ciepła odpadowego tak jak na stacji Arktycznej?

    • Nie ma z tym problemu. Wyloty rur są poziomo, ciepło + ciśnienie gazów wylotowych wyrzuca wszystko na zewnątrz. Obecnie generowane ciepło ogrzewa halę agregatów, która tutaj jest o wiele większa niż w Hornsundzie. Jest planowany odzysk ciepła, ale nic nie wiem na temat kiedy będzie zrealizowany. Możliwe, że przy okazji budowy nowej stacji, ale kiedy to nastąpi nikt nie wie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.