Beczki jadą do Gdyni czyli część pakowania za nami:)

Część naszego ekwipunku oraz rzeczy, z których przez rok będziemy korzystać na Stacji, już została wysłana do Gdyni. Tam życzliwi ludzie załadują je na statek Horyzont II, którym będziemy płynąć na Spitsbergen.

Pakowanie zajęło nam cały weekend (oczywiście z przerwami), czego efektem były 2 beczki po kiszonych ogórach czy czymś tam innym wypchane po brzegi naszymi rzeczami – całe 360l! Oczywiście, cały czas mamy wrażenie, że czegoś zapomnieliśmy zapakować, ale nadal jest szansa, że znajdzie się to w bagażu „podręcznym”, który pojedzie z nami w piątek do Gdyni. Narty Dagi też załapały się na transport – krzyżyk na drogę, żeby szczęśliwie dotarły tam, gdzie dotrzeć mają 😉

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.