KSIĄŻKA

„Dom pod biegunem. Gorączka (ant)arktyczna”

Autorzy: Dagmara Bożek-Andryszczak (tekst), Piotr Andryszczak (zdjęcia)
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Bezdroża

Skąd ten pomysł?

Dzięki Wam. Nie żartujemy. Chcieliście wiedzieć więcej niż to, o czym pisaliśmy na blogu. Podczas spotkań pytaliście, jak naprawdę wygląda polarna codzienność – co się czuje, kiedy Boże Narodzenie spędza się ponad 14 tysięcy kilometrów od domu i czy naprawdę codziennie przeżywamy niesamowite przygody. Tymczasem największa przygoda to spotkanie z samym sobą, a gorączka polarna naprawdę istnieje. To Wy zainspirowaliście nas, że ta książka musi powstać.

Dom pod biegunem. Gorączka (ant)arktyczna

NAPISALI O KSIĄŻCE

Z Dagmarą i Piotrkiem poznaliśmy się na Morzu Arktycznym. Oni wracali do domu w Polsce, ja do domu na Spitsbergenie. Dopiero później się dowiedziałam, że po drodze do Krakowa Andryszczakowie zahaczyli jeszcze o Antarktykę. Tak trzeba żyć, pomyślałam. Dobrze jest spotykać takich ludzi jak Dagmara i Piotrek, odważnych i wrażliwych obserwatorów zimnego na pozór świata, którzy na dodatek chcą się dzielić swoją pasją. Każdy kolejny głos kogoś, kto pobył w zimnym, pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego tak przyjemnie jest zapadać na polarną gorączkę, a tym bardziej dlaczego nie ma sensu jej zwalczać.

Ilona Wiśniewska - reporterka i fotografka; autorka reportaży o dalekiej Północy

Nie spodziewałem się podobnej książki o tak dobrze znanych mi miejscach. Dagmara pisze o ludziach, którzy uczestniczą w wyprawach, o sobie, o życiu w stacji polarnej. Dla mnie najciekawsze są rozważania o nas - polarnikach przebywających w tamtym świecie - oraz refleksje, jak z arktycznej perspektywy wygląda świat, do którego trzeba wrócić. Z przyjemnością zagłębiłem się w polarną rzeczywistość widzianą oczami kobiety. Od czasu wypraw, w których sam brałem udział, zmieniło się wiele: łączność, technika prowadzenia pomiarów naukowych, sposób rekrutacji, łodzie, ubrania, środki bezpieczeństwa... I tylko żar w sercach uczestników wypraw pozostaje niezmienny. Czy można się uchronić przed chorobą polarną? By się o tym przekonać, trzeba sięgnąć po Dom pod biegunem.

Ryszard Czajkowski - podróżnik, polarnik, geofizyk

O AUTORACH

Daga i Piotrek - Arctowski

 

 

Daga i Piotrek

Para krakusów, zwykłych ludzi, którzy któregoś dnia postanowili zrobić coś niezwykłego i wysłali zgłoszenie na wyprawę polarną. Kiedy się udało, bez żalu zamienili przewidywalność na coś zupełnie oderwanego od rzeczywistości.

Więcej o nas >>>

FRAGMENT ROZDZIAŁU "Szklana kula"

Styczeń 2016 roku, Polska Stacja Antarktyczna imienia Henryka Arctowskiego, ponad czternaście tysięcy kilometrów od Polski. Z profesorem Darkiem Gwiazdowiczem lepimy w kuchni pierogi ruskie i z mięsem. Świetny naukowiec, jeszcze lepszy człowiek. Śmieje się, że robi pierogi po raz pierwszy, ale nie wierzę, bo wychodzą mu ładniejsze niż mnie. W tle leci audycja w RMF Classic (prawie jak w domu, choć oczywiście te lodowce za oknem zmieniają perspektywę), a ponieważ w kuchni najlepiej snuje się plany na przyszłość, rozmawiamy sobie niespiesznie, przerywając w pół słowa, kiedy jakiś wyjątkowo oporny pieróg nie chce się ładnie skleić.
– Co będziesz robić po powrocie? – pyta Darek.
– Napiszę książkę – odpowiadam do pieroga trzymanego w ręce. I wyjaśniam, że planuję tekst o niezwykłych ludziach poznanych w niezwykłych okolicznościach.
– Nuda – kwituje krótko profesor. – Teraz każdy chce słuchać o zwykłych ludziach, era odkrywców już się skończyła. Niech punktem wyjścia będzie małżeństwo, historię macie już gotową.

GDZIE KUPIĆ?

 

 

Oficjalna premiera książki "Dom pod biegunem. Gorączka (ant)arktyczna" odbyła się 14 listopada 2017 roku.

Jest ona dostępna zarówno w wersji drukowanej, jak i elektronicznej.

Jeżeli chcecie być na bieżąco z informacjami dotyczącymi spotkań autorskich, zapraszamy do śledzenia naszej strony na Facebooku: facebook.com/dompodbiegunem

Zachęcamy również w przypadku wszelkich pytań do kontaktu z nami i zamawiania książki za pośrednictwem strony internetowej Wydawnictwa Bezdroża.